Efterskalv (A-gruppen, #9)
Vad skulle hända om terrorismen faktiskt kom till Sverige? Hur skulle vi - polisen, medierna, allmänheten - reagera? Det är frågor som ställs på sin spets i Arne Dahls nionde kriminalroman, Efterskalv.År 2005. Augusti. Terrorismen har kommit till Sverige. Det är i alla fall så det verkar när en tunnelbanevagn sprängs i Stockholm och människor dör. Det blir ett pådrag som inte liknar någonting annat i landets historia. När dessutom en terrorgrupp som visar sig bestå av invandrargrabbar tar på sig dådet tycks det glasklart att det finns aktiva terroristceller i det allt mera trängda Skandinavien.Men smällen har efterskalv, många efterskalv, och med på ett hörn i den stora utredningen finns Rikskriminalpolisens speciella enhet för våldsbrott av internationell art, mer känd som A-gruppen. Chefen Kerstin Holm och hennes manskap känner illavarslande vibrationer på andra håll än de har väntat sig.Var och en satsar A-gruppens medlemmar hårt på sitt jobb – men finns det en gräns för hur inblandad i brott man kan bli? Hur förändras man i kontakt med brottslingarna? Vad återstår av känslan för vanligt, hederligt liv, det man är satt att bevaka, när man dygnet runt enbart konfronteras med dess fiender? Hur förhärdad får man bli, och var bottnar sedan ens lojaliteter?

Efterskalv (A-gruppen, #9) Details

TitleEfterskalv (A-gruppen, #9)
Author
LanguageSwedish
ReleaseMay 12th, 2019
PublisherStockholm : Månpocket
ISBN-139789170015175
Rating
GenreMystery, Crime, European Literature, Swedish Literature, Fiction, Thriller

Efterskalv (A-gruppen, #9) Review

  • Agnieszka Kalus
    January 1, 1970
    3,5. Wszystko byłoby super, ale końcówka książki tak się potoczyła, że nie za bardzo chciało mi się czytać zakończenie. W chwili, gdy sprawa lokalna przybrała charakter globalny, moje zainteresowanie książką wyparowało.
  • Pat
    January 1, 1970
    Audiobuch I thought it was a bit tedious--not a ton of action. Not as good as some others I have recently listened to. Supposedly one of Sweden's best Krimi writers. Not even close to The Girl with the Dragon Tattoo.
  • Elke Woll
    January 1, 1970
    Irgendwo im Buch steht der Satz "Ihr seid zu viele." Ich weiß nicht mehr auf was sich der Satz bezog, aber bei mir bezieht es sich auf die A-Gruppe. Sicherlich ist eine größere Gruppe wesentlich realistischer als das für Krimis typische ein oder zwei Ermittler-Szenario, aber ich fühle mich als Leser (bzw. Hörer von Audio-CDs) von den vielen Charakteren überfordert. Dies ist mein viertes oder fünftes A-Gruppen-Buch und in allen werden die Ermittler auch mit ihren privaten Leben dargestellt und da Irgendwo im Buch steht der Satz "Ihr seid zu viele." Ich weiß nicht mehr auf was sich der Satz bezog, aber bei mir bezieht es sich auf die A-Gruppe. Sicherlich ist eine größere Gruppe wesentlich realistischer als das für Krimis typische ein oder zwei Ermittler-Szenario, aber ich fühle mich als Leser (bzw. Hörer von Audio-CDs) von den vielen Charakteren überfordert. Dies ist mein viertes oder fünftes A-Gruppen-Buch und in allen werden die Ermittler auch mit ihren privaten Leben dargestellt und das läuft alles in einen Einheitsbrei zusammen. Wer hat jetzt mit wem? Wer ist verheiratet und wer nicht? Wie sind die verschiedenen Zuständigkeitsbereiche? Wer ist der Chef von was? Und wie bitte - um zum Privaten zurückzukommen - ist man "hochgradig schwul"? Ansonsten gut geschrieben, ein bisschen zuviel Zufälle, auf die ich nicht eingehen kann, ohne Spoiler zu liefern, und was mich immer bei Arne Dahls A-Gruppe irritiert, am Ende laufen die verschiedensten Fälle wieder zusammen, selbst solche, die zu Beginn nur im Vorbeigehen erwähnt wurden.
    more
  • Miłośniczka Książek
    January 1, 1970
    Sierpniowa noc, cicha i spokojna. Większość mieszkańców Sztokholmu smacznie śpi, wszak rano rozpoczyna się kolejny dzień pracy. Ulice zdają się wymarłe, gdzieniegdzie jedynie przemyka jakiś cień. W stronę metra podąża samotnie jakiś mężczyzna. Widać, że się waha, przystaje, zastanawia się. Jakby nie do końca był pewien tego, co zamierza właśnie zrobić. Czas ucieka, lada chwila odjeżdża ostatni pociąg linii metra. Tajemniczy jegomość podejmuje ostateczną decyzję i przyspiesza, by na niego zdążyć. Sierpniowa noc, cicha i spokojna. Większość mieszkańców Sztokholmu smacznie śpi, wszak rano rozpoczyna się kolejny dzień pracy. Ulice zdają się wymarłe, gdzieniegdzie jedynie przemyka jakiś cień. W stronę metra podąża samotnie jakiś mężczyzna. Widać, że się waha, przystaje, zastanawia się. Jakby nie do końca był pewien tego, co zamierza właśnie zrobić. Czas ucieka, lada chwila odjeżdża ostatni pociąg linii metra. Tajemniczy jegomość podejmuje ostateczną decyzję i przyspiesza, by na niego zdążyć. Jest tuż tuż zejścia do tunelu metra, gdy nagle ziemia się trzęsie, a z wylotu tunelu bucha gęsty dym. Mężczyzna niewiele myśląc czym prędzej zawraca i pospiesznie oddala się od miejsca zdarzenia. Kim był? Widział go jedynie człowiek, który w przeszłości doświadczył ogromnej traumy, z której do dziś się nie otrząsnął. Kiedyś był kimś ważnym, a dziś widzi nad głowami ludzi ciemne chmury, z czego największą nad własną, a jego myśli często uciekają do krainy paproci...Mieszkańcami Sztokholmu wstrząsa wiadomość o wybuchu bomby w jednym z wagonów metra. Śmierć na miejscu poniosło kilka osób, a dwie w stanie ciężkim trafiły do szpitala. Czyżby do Szwecji dotarł terroryzm? Czy ma to coś wspólnego z tym, co niedawno miało miejsce w Londynie? Wydarzenie to uznane zostaje jako najdramatyczniejsze zdarzenie w historii kraju, nie mniejsze niż zabójstwo Olofa Palmego, polityka oraz premiera Szwecji, który zginął w 1986 w wyniku udanego zamachu na jego życie. Wkrótce na policję dzwoni przedstawiciel grupy zwanej Święci Rycerze Siffinu i wyznaje, że to oni odpowiedzialni są za tragedię, która wydarzyła się nocą w metrze. Kim są jej członkowie i czemu bombę podłożono akurat w tym jednym konkretnym wagonie pociągu?Z racji ewidentnego ataku terrorystycznego w sprawę zostają zaangażowane wszystkie jednostki policji, w tym SÄPO (szwedzka służba specjalna odpowiadająca za bezpieczeństwo wewnętrzne i kontrwywiad), MUST (szwedzka agencja wywiadu wojskowego) oraz Komenda Główna Policji na czele z Janem-Olovem Hultinem, który do pomocy angażuje Drużynę A (jednostka specjalna policji do zwalczania przestępczości międzynarodowej). Na jej czele stoi Kristin Holm, która po ostatniej przeprowadzonej przez nich akcji ("Ciemna liczba") została zawieszona na pół roku. Dlatego też teraz zamierza skupić na obecnej sprawie całą swoją uwagę i wykorzystać wszystkie dostępne środki, aby pomyślnie ją rozwiązać, a tym samym przywrócić dobre imię całej Drużynie A. Już wkrótce Holm przekona się, że ta sprawa ma drugie dno i że nie tak prosto będzie doprowadzić do jej rozwiązania."Wstrząsy wtórne" to dzieło Arne Dahla - pisarza, krytyka i redaktora, jednego z najwybitniejszych autorów kryminałów w Szwecji. Jego seria o Drużynie A cieszy się niezwykłą popularnością nie tylko wśród jego rodaków, ale również czytelników na całym świecie. "Wstrząsy wtórne" są już dziewiątym jej tomem, ale każdy z nich można spokojnie czytać bez znajomości poprzednich. Miałam przyjemność czytać część zatytułowaną "Ciemna liczba", w której to Kristin Holm wraz ze swoimi ludźmi zajmowała się sprawą związaną z dziecięcą pornografią. Tym razem na pierwszy plan wysuwa się inny ogólnoświatowy problem, jakim jest terroryzm. Ale to nie wszystko, o czym pisze Dahl. Jasno i wyraźnie ukazuje w swej powieści słabości szwedzkiego systemu prawnego, całego wymiaru sprawiedliwości. Piętnuje jego skostniałość i ślepe podążanie za paragrafami. Uważa, że panuje zbyt liberalne podejście do przepisów. Daje przykłady braków w systemie, a także znacznego ograniczenia wolności działania poszczególnych jednostek organizacji do spraw bezpieczeństwa w kraju. Krytykuje fakt, że przepisy o wiele częściej zabezpieczają interes sprawców, aniżeli ich ofiar. W samej policji dopatruje się tego, iż panują tam uprzedzenia, a także panoszy się mizoginizm. Mamy tu również krytykę służby zdrowia, a zwłaszcza sposób traktowania osób z zaburzeniami umysłowymi: "W konsekwencji przeprowadzonej parę lat temu reformy wypuszczono na ulice mnóstwo umysłowo chorych. Ci ludzie zostali wyrzutkami. Dziś mniej więcej połowa przesiadujących w parkach włóczęgów to ludzie wymagający opieki psychiatrycznej, a nie żadni pijacy czy narkomani." Dahl zwraca również uwagę jak ważne jest odpowiednie wykształcenie, zwłaszcza w kwestii ewentualnych wrogów kraju: "Powinniśmy wiedzieć więcej. Powinniśmy wiedzieć, o czym mówimy, bo inaczej popadamy w stereotypy i w kółko powtarzamy przesądy. Ale tak nam jest wygodniej. Jasne, że tak jest wygodniej. Nie musimy niczego zgłębiać. Przesąd zawsze jest najprostszym rozwiązaniem. Dla obu stron. To z przesądów rodzą się zamachowcy." Jak widać autor nie boi się poruszać trudnych i niewygodnych tematów. Jasno i wyraźnie wyraża swoje zdanie w kwestiach tego, co nie wygląda tak, jak wyglądać powinno.Wcale nie dziwi mnie to, iż Dahl uważany jest za jednego z najważniejszych i najwybitniejszych autorów kryminałów w Szwecji. Mając za sobą dwie jego powieści z czystym sumieniem stwierdzić mogę, iż podoba mi się dosłownie wszystko w jego książkach. Ma doskonały styl. Potrafi stopniować napięcie i przyciągnąć uwagę czytelnika. Jego bohaterowie są prawdziwymi indywidualistami - każdy z nich jest inny, posiada własne cechy charakteru, osobowość, motywy, którymi się kieruje, bogatą przeszłość oraz marzenia związane z przyszłością. Prowadzone przez nich śledztwo rozwijane jest w odpowiednim tempie, ani za wolno, ani za szybko - co rusz dochodzą nowe fakty, coś wychodzi na światło dzienne, a fabuła zmierza w zaskakującym kierunku. Nie sposób przewidzieć jej toru, a tym bardziej jak to wszystko się zakończy. Uwielbiam tego typu dzieła - ciekawe, wciągające, z tajemnicami do odkrycia, wielotorowe, poruszające więcej niż jedną tematykę, z drugim dnem... "Wstrząsy wtórne" to naprawdę kawał dobrego kryminału, który gorąco Wam polecam. Świetna, po prostu świetna książka!Moja ocena: 5/6http://magicznyswiatksiazki.pl/wstrza...
    more
  • Helena Frisk
    January 1, 1970
    Ej den bästa i serien...
  • BuchBesessen
    January 1, 1970
    Überladen und verwirrend. Außerdem echt fad. Die Darstellung um Bengt hat mir gefallen, aber sonst...
  • Eva Dillner
    January 1, 1970
    It's a rare author that can write book after book without getting repetitive. I've over a few months time read the whole A Group series, on the 11th now, this one's the 9th, and I like this writer more and more. I like the people, the detectives are smart, they're human and they solve intricate puzzles. All the while there's the depth of a current trend or issue permeating each book that makes us reflect on where in the world are we heading, what kind of society is forming as the kind of crimes It's a rare author that can write book after book without getting repetitive. I've over a few months time read the whole A Group series, on the 11th now, this one's the 9th, and I like this writer more and more. I like the people, the detectives are smart, they're human and they solve intricate puzzles. All the while there's the depth of a current trend or issue permeating each book that makes us reflect on where in the world are we heading, what kind of society is forming as the kind of crimes and obsessions get weirder and weirder. Arne Dahl is a master storyteller and spins a yarn that keep you turning the pages long into the night.
    more
  • Petra
    January 1, 1970
    Wahrscheinlich hat das Buch eher 4 Sterne verdient, die Lesung von Achim Buch war auch gut gemacht, aber ich bin einfach nicht die Zielgruppe.Wer gerne über Arbeit von Polizei-Spezialeinheiten, Terroristen und ein wenig Verschwörung liest, wird's mögen.
    more
  • Aron
    January 1, 1970
    Habil A-gruppenbok med terrordåd i tunnelbanan. Kan ibland känna att den är lite överdriven och osannolik men på det hela taget underhållande.
  • Elina
    January 1, 1970
    Jälkijäristys
  • Stefan L
    January 1, 1970
    Opferzahl
  • Hans
    January 1, 1970
    A difficult read, not very impressed, boring intro, not a very gripping story line
  • Alex
    January 1, 1970
    Rough and confusing start, but it got better after the first part. Interesting developments in plot keeps me coming back for now. My subway traveltime reading material for this week.
  • Wolf-Dieter
    January 1, 1970
    Its ok but a bit artificial. Anyway nice to read
Write a review